OGRODZIENIEC KONTRA FOCH ABSOLUTNY

Rasowe, impulsywne, charakterne – DWU, TRZY LATKI.

Znacie takie?

Nie trzeba szukać daleko…

Każda, ale to absolutnie każda wycieczka ma swoje chwile lepsze i gorsze. Z reguły w naszej pamięci pozostają te figlarne, łobuzerskie zachowania na przekór wszystkim i całemu światu. I tym razem było podobnie. Taki tam standard, nic nowego. Zwykła życiowa monotonia, zero zmian. Dzień jak co dzień.

Dawno, dawno temu…

A dokładnie, pewnego majowego poranka…

Z łóżek wyciągnęły nas intensywnie rozgrzewające sypialnie, promyki Słońca.

Nastał piękny dzień.

Prawdziwe wiosenne ciepełko.

Nie tracąc czasu na przemyślenia, spakowaliśmy podręczne manatki i w drogę.

Kierunek Ogrodzieniec.

Na temat Zamku i atrakcji, które napotkaliśmy podczas zwiedzania ruin będzie oddzielny wpis.

Tym razem o Fochu… bo to Foch uroczy z misją – PRZEBACZENIE.

Jednym słowem – RODZINNE LOVE STORY.

Zaczynamy…

Karol: Ok. Wiecie co? Mam Focha! I nigdzie z wami nie idę! Nie i koniec! Poza tym, nie rozmawiam z wami i nie mam zamiaru zerkać w waszym kierunku! Idę spać! Róbta co chceta, ja wysiadam!

DSC_6643

Po 5 minutach próśb i gróźb, no może 10…

Karol: A może jednak zerknę… Co tam ciekawego porabiacie? Dlaczego nie reagujecie? Marudzenie na dłuższą metę jest takieee nudne i męczące… Halooo, mamusiuuu, tatusiuuu? Pobawimy się jeszcze troszkę? Nie? A dlaczego?

DSC_6649

Ok, jest postęp.

Karol: Tata wpadaj! Trawa wymiata! Zobacz jaka miękka, zielona i pachnąca. Idealna do tarzania się w białych ubraniach. Się wypierze… Dajesz tata! No chodź, chodź!

DSC_6653

Fajnie, coooo? A w zasadzie to o co był Foch?!? I kto miał Focha?!? Chyba wy…! Bo przecież nie ja… A może tamci za nami?

DSC_6655

No dobra, wróciłem do siebie. To mogę wam pstryknąć fotkę pilocikiem? No mogęęęę? No to jazda mamusiu! Uśmiech! Jeden z dziesięciu mamusiu. Ten, który oznacza, że wybaczyłaś. Bo przecież nie potrafisz się na mnie długo gniewać. I wiesz co? Kocham Cię mamusiu!

DSC_6658

Rodzice tacy fajni, wyluzowani – zawsze uśmiechnięci. Jak ich nie kochać. Wybaczą każdy Foch!

DSC_6664

Tata, daj lornetkę! No daaaj… Bo będzie Foch! Albo nie… Trochę dzisiaj przeginam…

DSC_6667

No dobra, obejdzie się bez lornetki. Lecę do zdjęcia. Czekajcie na mnie! Jeszcze ja!

DSC_6683

Załapałem się! Rodzinka w komplecie! Tacy szczęśliwi! Tata dawaj jeszcze jedno, będzie do albumu rodzinnego. Taka urocza pamiątka!

DSC_6684

I po co był ten Foch? A był? Kocham Was – mamusiu, tatusiu!

Do następnego! FOCHA! Buziak!

DSC_6685

2 Comments
  • Angelika
    Maj 13, 2015

    Karol to mistrz 😀 Genialny post, uśmiałam się haha <3 😀

    • Cacynka
      Maj 13, 2015

      <3 Cała prawda i tylko prawda :P Ściskamy :)

Dodaj komentarz

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress